
Europejski przemysł chemiczny w kryzysie: jakie są przyczyny i co to oznacza dla Polski?
European Chemical Industry Council (Cefic) opublikował raport, który jasno alarmuje: branża chemiczna w Europie stoi przed istotnym kryzysem konkurencyjności i produkcji, a konsekwencje mogą być znaczne zarówno dla gospodarki unijnej, jak i dla krajów członkowskich — w tym Polski.
Sygnały ostrzegawcze i skala problemu
Raport Cefic podkreśla, że w latach 2023-24 zamknięto ponad 11 mln ton zdolności produkcyjnych w sektorze chemicznym w Europie, a w ciągu dekady udział Europy w globalnym rynku chemikaliów spadł o około 11 %. W artykule analizującym sytuację europejskiego przemysłu chemicznego stwierdzono, że mimo pewnej odbudowy produkcji w pierwszej połowie 2024 r., nadal nie udało się powrócić do poziomów sprzed pandemii.
Przykładowo: produkcja chemikaliów w UE w 2023 r. spadła o 6,6 %, a prognozowany wzrost na 2024 to jedynie ~1,9 %. Wspólnie te dane wyraźnie pokazują, że branża chemiczna — kluczowa dla przemysłu, tworzyw, farmacji i infrastruktury — doświadcza krytycznej fazy.
Przyczyny kryzysu
Wśród głównych czynników kryzysu wyróżniają się:
Wysokie koszty energii i surowców — Europa zmaga się z cenami gazu i energii nawet 4-5 razy wyższymi niż niektóre konkurencyjne regiony świata.
Regulacje i obciążenia środowiskowe — przemysł chemiczny jest jednym z najbardziej energochłonnych. Dodatkowe obciążenia w postaci kosztów emisji CO₂, podatków i wymogów środowiskowych pogłębiają presję.
Spadek popytu — zarówno na rynku wewnętrznym (ze względu na słabnące sektory downstream: motoryzacja, budownictwo) jak i eksportowym. W raporcie zauważono słabe zamówienia w wielu krajach członkowskich.
Konkurencja globalna — regiony takie jak Azja czy Bliski Wschód szybciej inwestują w nowe moce produkcyjne, korzystając ze znacznie niższych kosztów operacyjnych i energii. Europejski przemysł chemiczny pod tym względem traci.
Konsekwencje dla Europy i Polski
Dla Unii Europejskiej skutki tej sytuacji są poważne: przemysł chemiczny stanowi fundament wielu gałęzi gospodarki — od farmacji po budownictwo i elektronikę. Jeżeli jego konkurencyjność spadnie, skutki dotkną całego łańcucha wartości. Artykuł w portalu ICIS wskazuje, że przemysł chemiczny jest jednym z najlepszych wskaźników kondycji szerokiego przemysłu i gospodarki — jego słabość może oznaczać głębsze problemy ekonomiczne.
W przypadku Polski — choć sektor chemiczny jest silniejszy niż w wielu krajach regionu — zagrożenia są szczególne:
Spadek globalnej konkurencyjności może oznaczać odpływ inwestycji lub przenoszenie produkcji poza Europę.
Koszty energii i surowców w Polsce również rosną, co zmniejsza przewagę kosztową względem regionów Azji i Bliskiego Wschodu.
Utrata mocy produkcyjnych w Europie może ograniczyć dostęp do rynków downstream oraz zmniejszyć możliwości rozwoju chemii specjalistycznej.
Szanse oraz kierunki działania
Choć obraz wygląda poważnie, raporty wskazują także na możliwe kierunki odbudowy i wzmocnienia:
Inwestycje w nowe technologie — chemia zaawansowana, niskoemisyjna, gospodarka cyrkularna.
Wsparcie polityki przemysłowej — uproszczenie regulacji, niższe bariery wejścia, instrumenty wsparcia dla przemysłu energochłonnego.
Zwiększenie efektywności energetycznej i logistyki — redukcja kosztów operacyjnych przez modernizację instalacji.
Zacieśnienie współpracy w obrębie Unii Europejskiej — budowanie łańcuchów wartości, wspólnych projektów i lepszego wykorzystania rynku wewnętrznego.
Rola Polski — możliwy punkt zwrotny
Dla Polski obecna sytuacja może być impulsem do zmiany podejścia: zamiast tylko reagować na spadki, branża chemiczna może przyjąć proaktywną strategię:
Rozwój chemii specjalistycznej (np. materiały wysokoenergetyczne, wodór, biochemia) — segmenty mniej podatne na koszty masowej produkcji.
Wykorzystanie położenia geograficznego oraz współpracy z UE i NATO (np. w obszarze materiałów strategicznych) jako przewagi konkurencyjnej.
Wzmocnienie krajowej infrastruktury energetycznej i logistyki, co pozwoli zmniejszyć przewagę kosztową regionów konkurencyjnych.
Wnioski
Publikacja raportu Cefic z 10 stycznia 2025 r. pokazuje, że sytuacja europejskiego przemysłu chemicznego to nie tylko krótkoterminowy spadek, ale strukturalna zmiana. Dla Polski oznacza to zarówno zagrożenie — jak i wyjątkową szansę. Wyzwanie polega na tym, czy branża chemiczna w Polsce i w całej UE podejmie odpowiednie działania wystarczająco szybko, by przekształcić kryzys w transformację.
Źródło:
European Chemical Industry Council (Cefic) – „Chemical industry’s new competitiveness report underlines the need for bold action from EU decision-makers” (10 stycznia 2025)
https://cefic.org/news/chemical-industrys-new-competitiveness-report-underlines-the-need-for-bold-action-from-eu-decision-makers/









